QuickRage

20819485_745935112232828_8316672189262968555_o.png

Jeszcze przez kilka dni w Quick Rage mamy możliwość zapoznania się z książkami o współczesnej sztuce w szerokim tego słowa znaczeniu. Bardzo interesujące, niemal refleksyjne lektury, które właściwie ciężko skategoryzować – najlepiej sami przeczytajcie opisy książek, a szybko będzie wiadomo w czym rzecz. W każdym bądź razie wszystkie bardzo wysoko oceniane przez dotychczasowych czytelników – słowem: gratka!

W najniższym pakiecie (od złotówki) otrzymamy dwie książki:

  • Język rzeczy – Deyan Sudjic, 252 strony, ocena 6,95/10
    • Czemu wymarzony komputer po dwóch latach wydaje się nam bezużytecznym, tandetnym złomem? Z jakiego powodu niektóre przedmioty stają się fetyszami, a inne archetypami? Co dziś jest prawdziwym luksusem: posiadanie pewnych rzeczy czy raczej rezygnacja z nich? Dlaczego dajemy się wciągać w obłędny trans konsumpcji? Na te, a także wiele innych pytań, odpowiada Deyan Sudjic. Odwołując się do konkretnych przykładów z historii i współczesności (komputer Apple, pistolet Walther PPK, krzesło Aeron), pokazuje, że dizajn to swoisty język, który podlega ewolucji i który warto nauczyć się czytać. Dzięki temu będziemy mogli lepiej zrozumieć otaczający nas świat i staniemy się bardziej świadomymi odbiorcami, a może nawet uda nam się uniknąć niektórych pułapek konsumpcjonizmu. Wciągający, błyskotliwy esej, który zmienia spojrzenie na wiele rzeczy.
  • Zatańczą ci, co drżeli. Polska sztuka krytyczna – Karol Sienkiewicz, 492 strony, ocena 6,91/10,
    • Brawurowa opowieść o grupie najbardziej znanych dziś polskich artystów, którzy wchodzili w świat sztuki na początku lat 90. Bohaterami książki, której akcja toczy się w Warszawie, a także w Budapeszcie, Kairze, Sopocie i Wenecji, są m.in.: Zbigniew Libera, Katarzyna Kozyra, Paweł Althamer, Artur Żmijewski. Karol Sienkiewicz opowiada o ich artystycznej działalności, pokazując nie tylko postawy i twórczość, ale także realia społeczne i obyczajowe zmieniającej się w okamgnieniu Polski. Bardziej od dzieł sztuki interesują go wydarzenia, których sztuka była bohaterem lub sprawcą, i sposób, w jaki artyści określali się wobec rzeczywistości i kształtowali dyskusję. Odsłania też okoliczności powstania wielu głośnych dzieł, takich jak Piramida zwierząt czy Lego. Obóz koncentracyjny. Ta prowadzona ze swadą i dowcipem opowieść zachowuje nerw i rytm czasu zmian.

Za kwotę lekko powyżej aktualnej średniej wpłacanej za pakiety, otrzymamy kolejne dwie książki:

  • Lucky Kunst. Rozwit i updaek Young British Art – Gregor Muir, 304 strony, ocena 7/10,
    • Kiedy na początku lat osiemdziesiątych Gregor Muir przyjeżdża do Londynu, by zostać artystą, wie jedno: sztuka nie ma przyszłości. Miasto, podobnie jak cały kraj, jest pogrążone w stagnacji, zewsząd zionie nudą, której nie są w stanie uśmierzyć nawet uliczne zamieszki. Zamykane są fabryki, szpitale, a relikty przemysłu wyprzedawane na złom. Świat sztuki jest snobistyczny i prowincjonalny, w mieście działa zaledwie kilka galerii skłonnych wystawiać młodych. W tej apokaliptycznej atmosferze na scenę wkracza grupa krnąbrnych studentów Goldsmiths College, którzy za nic mając konserwatywne gusta, w ciągu kilku lat dokonają istnej rewolucji.Damien Hirst, Sarah Lucas, Tracy Emin i ich koledzy oraz dotrzymujący im kroku marszandzi i galerzyści na trwałe odmienią obraz brytyjskiej sztuki i sprawią, że w latach dziewięćdziesiątych rozpocznie się jej nowa era.
  • B jak Bauhaus – Deyan Sudjic, 376 stron, ocena 6,75/10
    • Tytuł przewrotny, bo autor, wybitny brytyjski krytyk dizajnu, nie tylko o Bauhausie pisze: A jak autentyk, B jak Bauhaus, C jak cztery kółka – i tak aż do końca alfabetu. To subiektywny, wycinkowy, ale jednocześnie fascynujący portret przedmiotów z których powstał (i nadal powstaje!) nowoczesny świat. Deyan Sudjic, dyrektor Design Museum w Londynie, w kilkudziesięciu niedługich rozdziałach z równą swadą pisze o architekturze, jak i o grach komputerowych na przykładzie serii Grand Theft Auto; zajmuje się tematami bardzo rozległymi (film, moda, funkcjonalizm), ale skupia się również na drobiazgach, które wszyscy dobrze znamy z codziennego życia. Nie przestaje zadawać pytań i dociekać natury otaczających nas wytworów współczesności: czym jest autentyczność, a czym podróbka? Dlaczego niedoskonały przedmiot może być bardziej wartościowy niż jego perfekcyjnie dopracowany odpowiednik? Czemu ornament jest sprawą śmiertelnie poważną? Dociekliwość, iście angielskie poczucie humoru i autoironia to cechy charakterystyczne twórczości Sudjica, B jak Bauhaus zaś to książka, której nie sposób odłożyć na półkę.

Płacąc podwójną aktualną średnią, do dyspozycji otrzymamy jeszcze dwie książki:

  • Odczuwanie architektury – Steen Eiler Rasmussen, 243 strony, ocena 7,46/10
    • Nowe wydanie klasycznej już książki poświęconej relacjom architektury i zmysłów. Duński architekt w prosty, bezpośredni sposób opowiada o tym, czym jest otaczająca nas przestrzeń, co stanowi o jakości miejsc, w których żyjemy, na czym polega urok niektórych budynków. Interesuje go nie tylko aspekt przestrzenny, pisze także o kontrastach między pustką i pełnią, kolorach i planach, skali i proporcji budynków, świetle i światłocieniach, rytmie i brzmieniu architektury. Lektura tej książki jest sama w sobie zmysłowym doznaniem: zawiera ponad sto pięćdziesiąt fotografii, w większości wykonanych przez autora, a styl Rasmussena odwołującego się do codziennych doświadczeń i zwykłych ludzkich przeżyć jest bezpretensjonalny, pełen nieco staroświeckiego uroku.
  • Jak zostać dizajnerem i nie stracić duszy – Adrian Shaughnessy, 184 strony, ocena 7,64/10
    • Jeden z najbardziej popularnych na świecie podręczników dla dizajnerów przyszłych i obecnych! Znajomość narzędzi i opanowany warsztat to nie wszystko, żeby poradzić sobie na rynku, a jednocześnie postępować w zgodzie z własnymi przekonaniami. Autor, ceniony brytyjski projektant w przystępny sposób dzieli się z czytelnikami długo gromadzoną wiedzą o praktycznych tajnikach zawodu projektanta. Czy logo powinno być większe? Dlaczego nie wolno klientowi pokazywać ostatecznego projektu? Albo szkicowników? Jak przygotować portfolio? Jak zdobywać klientów i jak ich zwalniać? Jak ubiegać się o pracę i jak pracowników przyjmować; krótko mówiąc – jak postępować, by jako projektant odnieść sukces nie tylko artystyczny? Na blisko dwustu stronach gęstego druku każdy, choćby luźno związany z branżą projektową, znajdzie dla siebie wartościowe porady – zawsze jest przecież miejsce na rozwój…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s