QuickRage filozoficznie

Ashampoo_Snap_wtorek, 18 lipca 2017_09h08m39s_001_

Słuchając głosu swoich wiernych „klientów”, BookRage postanowił udostępnić trochę literatury filozoficznej. To całkiem miła i słuszna odmiana, pozwalająca usatysfakcjonować także osoby, które szukają czegoś więcej w literaturze i życiu. Jeszcze przez 7 godzin będą dostępne cztery pakiety książek – w sumie osiem sztuk.

I tak za minimum złotówkę możemy kupić dwie książki:

  • Przeszłość i interpretacje – Barbara Skarga, 480 stron,
    • Przeszłość i interpretacje to wyjątkowy zbiór esejów wybitnej filozofki Barbary Skargi, opublikowany po raz pierwszy w 1987 roku. Składają się na niego rozprawy poświęcone filozofii francuskiej wieku XIX oraz początku wieku XX, który to okres do dziś pozostaje mało znany. Skarga z talentem prawdziwej historyczki filozofii śledzi losy kantyzmu we Francji, rekonstruuje spory wokół filozofii pozytywistycznej i przybliża zawiłą problematykę witalizmu w filozofii. Nie są to jednak wyłącznie eseje historyczne – badanie historii filozofii jest dla Skargi okazją, by snuć rozważania o metodologii historii idei oraz o filozoficznym znaczeniu badania przeszłości. Jak podkreśla bowiem, kultura jest niczym innym, jak społeczną pamięcią.
  • Po człowieku – Rosi Braidotti, 380 stron, ocena 5,92/10,
    • W przystępnie i fascynująco napisanej książce o prowokującym tytule autorka, jedna z najważniejszych i najciekawszych postaci we współczesnej filozofii, kreśli wizję nauki i świata po końcu niepodzielnej dominacji człowieka jako pana natury i twórcy techniki. Braidotti analizuje przenikanie się świata zwierząt, ludzi i maszyn, argumentując, że rzeczywistości tych nie można już od siebie dłużej oddzielać. Jest to zarazem pełna wrażliwości refleksja nad kondycją myślących i czujących istot w epoce, w której zanikają powoli dotychczasowe podziały zorientowane na wyjątkowość człowieka w świecie. Braidotti stara się nam pomóc odnaleźć się w tym zmieniającym świecie i sprostać wyzwaniom, które przed nami stawia.

Ashampoo_Snap_wtorek, 18 lipca 2017_09h08m52s_002_.png

Za aktualną średnią (teraz: ponad 32  PLN) otrzymamy kolejne dwie książki:

  • Kłopoty intelektu – Barbara Skarga, 506 stron, ocena 7/10
    • Kłopoty intelektu. Między Comte’em a Bergsonem pierwotnie wydane w 1975 roku to pierwsza książka Skargi, w której na horyzoncie jej zainteresowań sytuują się zagadnienia formacji intelektualnych oraz mechanizmów, które kierują myślą ludzką na polu problemów teoretycznych. Jest to książka tyleż o „kłopotach intelektu”, co o „kłopotach rozumu”, czy raczej „kłopotach z rozumem”.
  • Pochwała przyjaźni – Michał Herer, 116 stron, ocena 7/10
    • Inna polityka i – szerzej – praktyka przyjaźni jest możliwa, choć w aktualnych warunkach bardzo trudna. W dziedzinie relacji intymnych wciąż panuje neuroza jako zjawisko masowe, zatruwające nie tylko współczesną postać miłości, ale i związki przyjaźni. Te ostatnie albo jawią się jako coś właściwego tylko w określonych biograficznie granicach (dzieciństwo, młodość), albo pełnią funkcję kompensacyjną, stają się odskocznią od rozczarowujących perypetii życia miłosnego i małżeńskiego. W najgorszym zaś wypadku przybierają formę męskich stowarzyszeń opartych na hierarchii i przemocy. […]

      W dziedzinie społecznej i politycznej również daleko do tego, by przyjaźń stanowiła podstawowy rodzaj więzi. Z jednej strony kapitalistyczna (neoliberalna) zasada konkurencji sprawia, że jednostka, jako przedsiębiorca-samego-siebie, znajduje się w stanie permanentnej mobilizacji, rywalizując z innymi o różne rodzaje kapitału, którego kapitał ekonomiczny stanowi może najważniejszą, ale nie jedyną postać. Z drugiej zaś – poniekąd w ramach reakcji na wynikający stąd uwiąd wspólnoty – coraz silniej zaznaczają się tendencje separatystyczne, ksenofobiczne, pragnienie życia w zamkniętej wspólnocie „swoich”, spajanej lękiem przed obcymi i odczuwaną wobec nich wrogością.

      Przyjaźń jest więc albo marginalizowana przez logikę egoistycznych interesów (względnie instrumentalizowana na jej gruncie), albo przybiera złowrogą, etnocentryczną postać zmieniającą hasła zderzenia cywilizacji w samospełniającą się przepowiednię.

Ashampoo_Snap_wtorek, 18 lipca 2017_09h09m08s_003_

Płacąc jednak złotówkę więcej od poprzedniego pakietu, otrzymamy kolejne dwie pozycje:

  • Obcy u naszych drzwi – Zygmunt Bauman, 96 stron, ocena 7,11/10
    • Uciekają z brutalnego, ogarniętego wojnami świata i pukają do naszych drzwi – uchodźcy. Dla ludzi za drzwiami – obcy i nieproszeni goście, którzy budzą niepokój i strach. Zjawisko migracji i uchodźctwa jest częścią historycznej dynamiki i jako takie nie jest niczym nowym. Po raz pierwszy jednak mierzymy się z nim w nowej formie – nie tylko bowiem dokonuje się na ogromną skalę, lecz także rozgrywa się na naszych oczach – na ekranach telewizorów i kartach codziennej prasy, co doprowadziło ogólnospołecznej „moralnej paniki”. Kryzys uchodźczy uderza w dobre samopoczucie Europy, która po 27 latach względnego spokoju musi zmierzyć się z nowymi wyzwaniami i rosnącą paniką.

      Zygmunt Bauman w charakterystyczny dla siebie i celny sposób analizuje współczesną panikę migracyjną i pokazuje, jak politycy i media nią zarządzają, kierując swoje wypowiedzi zwłaszcza do tych, których społeczna sytuacja jest już i tak niepewna. Socjolog podkreśla, że polityka separacji to rozwiązanie krótkoterminowe i Europa prędzej czy później będzie musiała znaleźć nowy sposób na wspólne istnienie wielokulturowych i wielonarodowych społeczeństw.

  • Rysa na tafli – Andrzej Leder, 370 stron, ocena 7/10,
    • Czy można mówić o szaleństwie XX wieku? Na wzór Freuda, zastanawiającego się nad teoriami sędziego Schrebera, w wypowiedziach filozoficznych tej zbiorowej postaci, jaką jest stulecie, Andrzej Leder tropi wzloty i upadki, rozpacz i nadzieję. Kamieniem szczytowym konstrukcji, nazwanej przez niego „teorią w polu psychoanalitycznym”, czyni kategorię traumy. To ją będzie stosował w swojej lekturze fenomenologii Husserla, filozofii Koła Wiedeńskiego, egzystencjalizmu Sartre’a, myśli Benjamina czy niektórych wątków teorii poststrukturalnej. Jest to zatem nie tylko autorska wizja tego, jak może być uprawiana historia filozofii, lecz także próba psychoanalitycznej medytacji nad naszą wspólną, niedawną przeszłością.

Ashampoo_Snap_wtorek, 18 lipca 2017_09h09m21s_004_

Za wartość podwójnej średniej otrzymujemy pełny pakiet filozoficznych książek, wśród których te dwie dochodzą do pozostałych już omówionych:

  • Śmiech morderców. Breivik i inni – Klaus Theweleit, 250 stron, ocena 7,15/10
    • Znany niemiecki eseista i badacz kultury Klaus Theweleit napisał jeden z najbardziej kontrowersyjnych komentarzy do transmitowanych współcześnie na cały świat mordów, nazywanych najczęściej „aktami terroryzmu”. Śmiech morderców poświęcony jest śmiechowi, rechotowi wręcz, towarzyszącemu oprawcom mordującym swoje ofiary. Omawiając rzeczy nie tak dawne (zbrodnie Wehrmachtu czy Waffen SS), jak i całkiem bieżące, takie jak masakra dokonana przez Breivika, egzekucje tzw. Państwa Islamskiego, wydarzenia w redakcji Charlie Ebdo czy Peschawarze, autor pozostaje wierny faktom i słowom – uważnie słucha tego, co oprawcy mają do powiedzenia. Słyszy jednak to czego sami bohaterzy książki powiedzieć nie chcieli – i to być może stanowi o niebywałej sile tej publikacji. Pozwala to Theweleitowi na wysuwanie takich wniosków czy budowanie takich osi symetrii (jak między Breivikiem a islamskimi fundamentalistami), które radykalnie burzą obiegowe opinie, utrwalone przez dyskurs dziennikarski, a tym samym zmuszają do głębszego przemyślenia otaczającego nas świata.
  • Wzlot i upadek człowieka nowoczesnego – Jacek Dobrowolski, 133 strony, ocena 6,83/10
    • Esej Jacka Dobrowolskiego to antropologiczny szkic, który stara się odpowiedzieć pytanie, czy starożytne hasło „poznaj samego siebie” jest wciąż aktualne w naszych czasach, zdominowanych przez naukę i technikę. Esej został wyróżniony w drugiej edycji konkursu o nagrodę im. Barbary Skargi na esej metafizyczny.

Ashampoo_Snap_wtorek, 18 lipca 2017_09h09m37s_005_


2 thoughts on “QuickRage filozoficznie

  1. Z literaturą filozoficzną wziąłem rozwód jakiś czas temu, więc się nie znam się, ale w zastanowiła mnie pozycja „Śmiech morderców”, a w jej opisie zdanie, jakoby autor: Słyszy jednak to czego sami bohaterzy książki powiedzieć nie chcieli. Czy to oznacza, że nadinterpretuje? Wymyśla? Uprawia beletrystykę, eseistykę polityczno-społeczną? Nie wiem… ale jak słyszę, że ktoś jest w stanie zbudować „oś symetrii między Breivikiem a fundamentalizmem islamskim”, to w takim razie ja jestem w stanie zbudować oś symetrii między Boltem i Tarahumarami. To i to ciemnoskóre + to i to szybko biega.
    Glucksmann też kiedyś napisał „Dostojewskiego na Manhattanie” – porywającą, wielowątkową analizę, będącą połączeniem panslawistycznego nihilizmu i wallersteinowskiej teorii systemów-światów, która jest tak napisana, że nawet się nie da jej sfalsyfikować. Czyli pierdolenie na 200 stron. Każdy orze jak może, choć moim zdaniem dobrze takim profundalnym dyrdymiarzom zrobiłby miesiąc z łopatą.
    Dzięki za cynk do książek!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s