Komiksy od Kultury Gniewu

18836716_712374378922235_6992096761397559514_o

Powraca Bookrage Rewers, a w nim komiksy (coś ostatnio sporo tych akcji komiksowych). Podobnie jak poprzednio startujemy od 100 pakietów w dół i wraz z malejącą ilością pozostałych pakietów, cena rośnie. Aktualnie (85 pakietów) mamy cenę 75 PLN, do których należy doliczyć 20 PLN kosztów przesyłki. Gdy liczba pakietów spadnie do 80 PLN – cena wyniesie wtedy 77 PLN za pakiet.

Jest jednak tym razem wyraźna nowość, która według mnie psuje trochę zabawę, choć z drugiej strony kompensuje rosnącą cenę. Otóż przy 20-stym pakiecie, który będzie z pewnością odpowiednio droższy, otrzymamy jeszcze jeden dodatkowy tytuł.

Tradycyjnym haczykiem oczywiście jest to, że aby otrzymać zakupione książki, muszą zostać sprzedane wszystkie pakiety. W przypadku niespełnienia warunku, pieniążki są zwracane. Akcja trwa do końca czerwca, lub do wyczerpania zapasów.

Ale to jeszcze nie koniec korzyści, jakie przygotowało dla nas wydawnictwo. Ci, którzy zakupią pakiet, otrzymają także dwudziestoprocentowy rabat na zakup w sklepie internetowym Kultury Gniewu.

Oto tytuły, jakie mamy do kupienia:

  • Popman MIX – Tomasz Tomaszewski, 156 stron
    • Pewnego dnia roku 1999 wąwozami łódzkich ulic hulał wiatr – nie jakiś zefirek czy niewinny huragan, ale Wiatr Historii. Na Olsztyńskiej wpadł do mieszkania komiksowego artysty Te-Te, zakręcił leżącymi na stole gazetami i pognał dalej, a z kłębu zadrukowanych papierowych płacht wyłonił się człowieczek pomachujący cieniutkimi rączkami – Popman. Zapracowany Te-Te zaczął opisywać jego przygody. No bo, po prawdzie, jaki miał wybór? Przecież Popmany nie rodzą się codziennie. Tak we wstępie do albumu „Popman. Mix” opisuje genezę powstania bohatera Adam Rusek. A że znawca i historyk to polskiego komiksu wybitny, nie wypada mu nie wierzyć.

      Popman to jedno z najcharakterystyczniejszych komiksowych dzieci Tomka Tomaszewskiego, podpisującego się często Te-Te. Stworzona z pomiętych gazet, przesiąknięta popkulturą do szpiku swych papierowych kości postać przygląda się z dystansem i ciekawością współczesnemu światu. Popman rozpoczął swoją karierę w 1999 roku na łamach antologii „COMIX 2000” prestiżowego francuskiego wydawnictwa L’Association. W tym, przygotowanym z okazji zbliżającego się nowego millenium, zbiorze znalazły się wyselekcjonowane komiksy z całego świata. Jeszcze w tym samym roku Te-Te zrealizował kolejne historie z tym bohaterem i w efekcie powstał pierwszy mini-album z opowieściami o Popmanie zatytułowany adekwatnie „Pierwsze kroki”. Kolejnymi krokami były „Burger story” (2000) i „Papierowe wizje” (2001). Popman gościł także w kilku wydawnictwach okolicznościowych: „Stripburek. Comics From Other Europe” (Stripburger, 2001), „Wesoły finał” (Kultura Wesołych Podskakiwaczy, 2002), „Antologia 75 lat Koziołka Matołka” (Contur, Europejskie Centrum Bajki, 2008).

      Niniejszy album to zbiór narysowanych dotychczas przez Te-Te komiksów z udziałem Popmana przygotowany z okazji 10 urodzin tego wyjątkowego bohatera.

  • Boska Tragedia – Maciej Łazowski, 52 strony
    • „Halo, halo, czy jestem słyszalny? Tu mówi wasz Bóg. Muszę wam coś powiedzieć. Tak sobie patrzę od dłuższego czasu na ten świat i… Cóż, jestem rozczarowany. W związku z tym postanowiłem, że ludzkość przestanie istnieć. Tak. Muszę zrobić z wami to, co zrobiłem z dinozaurami. Które, swoją drogą, wolałem i były znacznie fajniejsze”.

      Tymi słowami zaczyna się komiks „Boska tragedia”, przewrotna opowieść o gniewie bożym, który ludzkość ściągnęła na siebie swoim nierozsądnym postępowaniem. Komunikat Wszechmogącego dociera do każdego zakątka globu i powoduje najpierw eksplozję paniki, a potem nagłą potrzebę pobożnego życia w nadziei na ocalenie. Jednak szybko okazuje się, że w boskim planie coś idzie bardzo nie tak…

      „Boska tragedia” to albumowy debiut Macieja Łazowskiego, współtwórcy tak popularnych internetowych komiksów, jak „Bug City”, czy „Hell Hotel”. To świetnie napisana komedia w stylu „Dogmy” Kevina Smitha, która bawi, trzyma w napięciu, ale także nie boi się zadawać trudnych i niespotykanych w polskiej rozrywce pytań, jak np. „Co?”.

  • Binio Bill Kręci Western i… w kosmos! – Jerzy Wróblewski, 42 strony
    • Binio Bill tak naprawdę nazywał się Zbigniew Bilecki. Komiksowy świat usłyszał o nim po raz pierwszy w 1980 roku, gdy jego przygody wydrukował „Świat Młodych”. Perypetie dzielnego szeryfa z Rio Klawo z zapartym tchem śledziły setki tysięcy czytelników harcerskiej gazety. Co ich tak zachwycało? Znakomite ilustracje, dynamiczne plansze, pełne humoru historie, w których Binio Bill nie tylko przemierzał prerię, walczył z bandytami, ale także został gwiazdą filmową westernu i poleciał w kosmos.

      Autorem scenariuszy i rysunków do serii „Binio Bill” był Jerzy Wróblewski, jeden z najwybitniejszych twórców polskiego komiksu, stawiany w jednym rzędzie z Papciem Chmielem, Januszem Christą, czy Grzegorzem Rosińskim. Wielką popularność przyniosły mu 24 zeszyty z cyklu „Kapitan Żbik”, albumy „Hernan Cortes i podbój Meksyku”, „Cena wolności”, a także sensacyjne „Figurki z Tilos”, czy „Skradziony skarb”. No i „Binio Bill” oczywiście.

  • Czerwony pingwin musi umrzeć cz. 1 – Michał „Śledziu” Śledziński, 52 strony
    • Najnowszy komiks Michała „Śledzia” Śledzińskiego, autora słynnego „Osiedla Swoboda”, czy „Na szybko spisane”. Tym razem rysownik i scenarzysta zabiera czytelnika w szaloną podróż z załogą statku kosmicznego Śpiący Prosiak.

      Jego załoga – kapitan Budo, Momo de Momos, Bebetto oraz Wiśnia – znalazła się w dość nieciekawym położeniu. Po starciu z Papugatą, międzygwiezdnym łotrem i piratem (co nie zawsze idzie w parze) straciła swój statek i będzie musiała bardzo się postarać, żeby go odzyskać. Przy sprzyjających wiatrach być może uratują również System i wszystkie zamieszkujące go stworzenia. Ale to nie jest powiedziane.

      Fantastycznie narysowany i pełen niesamowitych przygód „Czerwony Pingwin musi umrzeć” to swoisty hołd Śledzia dla popkultury – animowanych filmów i seriali, gier wideo i oczywiście komiksów. W jego warstwie graficznej widać nawiązania zarówno do mangi, jak i legendarnych albumów Tadeusza Baranowskiego.

  • Podgląd – Daniel Chmielewski, Marcin Podolec, 92 strony
    • Dworzec kolejowy, walizka, deszcz i kawa. Późna wiosna, winda, makaron i krzesło. A może klub, drinki i sweter w kwiaty?

      Dekoracje do pierwszego spotkania mogą być różne, jednak niezmiennie towarzyszą mu ekscytacja i ciekawość. Bohaterom „Podglądu” te emocje nie są obce. By rozciągnąć je w czasie, kreślą nieoczekiwane konstelacje między znanymi i powszednimi elementami życia codziennego, podglądają i są podglądani. W poszukiwaniu siebie, erotycznego spełnienia i miłości.

      „Podgląd” to wspólny komiks Daniela Chmielewskiego („Zostawiając powidok wibrującej czerni”, „Zapętlenie”) i Marcina Podolca („Czasem”, „Fugazi Music Club”), twórców umiejętnie operujących akcentami czerni i bieli. Zarówno w tekście, jak i w warstwie graficznej.

I pozycja dostępna dopiero od 20-tego pakietu:

  • Prawdziwa Bajka, Mikołaj Łoziński, Marta Ignerska, stron 64
    • Dwójka młodych ludzi podróżuje przez Europę. Czarnym volvo przemieszczają się między większymi i mniejszymi turystycznymi atrakcjami, ciesząc się wolnym czasem i pięknym latem. I podróż ta pewnie zakończyłaby się zupełnie zwyczajnie, gdyby pewnego dnia nie odkryli, że towarzyszy im tajemniczy pasażer na gapę…

      „Prawdziwa bajka” to najnowsza książka Marty Ignerskiej, znakomitej polskiej ilustratorki, której prace nagradzane były na całym świecie, oraz Mikołaja Łozińskiego, jednego z najzdolniejszych młodych pisarzy, wyróżnionego m.in. Paszportem Polityki za powieść „Książka”.

      Marta Ignerska za projekt graficzny i ilustracje do „Prawdziwej bajki” otrzymała nagrodę „Książka roku” Polskiej Sekcji IBBY.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s