Gen Atlantydzki

Ashampoo_Snap_2017.03.08_07h44m05s_005_.png

Trylogia Zagadki Pochodzenia niemal debiutującego autora to zdecydowanie moje oszałamiające odkrycie czytelnicze tego roku. Wiem, wiem – jeszcze go trochę zostało, ale jak na razie A.G. Riddle kupił moje serce. Od początku do końca książka utrzymana jest w szalonym tempie  akcji, nagłych zwrotów, błyskotliwych pomysłów. Bezwzględność autora sprawia, że nigdy nie wiemy, kto przeżyje a kto musi odejść. Nie jednokrotnie, jako czytelnik, myliłem się co do zamiarów autora, trajektorii akcji – a to oznacza, że autor nie jest tendencyjny, nie da się go tak łatwo przewidzieć a co ważniejsze: do końca nie wiadomo jak się to wszystko zakończy. Wszystkie trzy części (w kolejności: Gen Atlantydzki, Atlantydzka Zaraza, Atlantydzki Świat) są fantastycznie skrojone. Doskonale podzielone, mające bardzo przemyślane zakończenie, pozwalające czytelnikowi odetchnąć od każdej kolejnej części i w spokoju czekać na kolejną (teraz już wszystkie są dostępne).

Nie jestem fanem literatury Science Fiction – podchodziłem więc do tej książki jak pies do jeża. Zwłaszcza, że pierwszą część „nabyłem” za darmo – z okazji nabycie karty MultiSportPlus (pisałem o tej akcji jakiś czas temu). Wiele osób (mi także się zdarza) patrzą na takie prezenty z przymrużeniem oka: przecież to nie może być mega hit! Nic bardziej mylnego. Zastanawiające jest jednak to, że w LubimyCzytac.pl pierwsza część oceniana jest na zaledwie 6,27/10 punktów (co w moim odczuciu jest dość mało) a w Audiotece na 4/5 – czyli także bez szału. W mojej ocenie trylogia plasuje się w okolicach 9/10 – a i to ciągle zastanawiam się, czy zmienić na 10/10.

Ashampoo_Snap_2017.03.08_08h00m00s_006_.png

Wracając jednak do pierwszej części: wstyd się przyznać, ale bardzo spodobała mi się okładka i wiedziony tym przyziemnym odruchem, podświadomie wmawiałem sobie, że to może być dobra książka. Wprawdzie ciągle myśl o Science Fiction mnie odpychała,  ale w końcu uległem – byłem świeżo po zakończeniu sagi pani Gardner i pomyślałem, że nie zawadzi zaryzykować.

Pierwsza część zaczyna się w naszych czasach. To mi pozwoliło utrzymać się w słuchaniu książki aż do momentu, w którym uzmysłowiłem sobie, że właśnie książka się skończyła i MUSZĘ wysłuchać kolejną! Akcja porywa od samego początku. Oparta na wielu naukowych przesłankach i nowinkach, rozwiązaniach, które być może już istnieją, wsparta historią, której ciężko coś zarzucić – słowem bardzo spójna powieść o świecie współczesnym, w którym osadzono sensację. Autor jednak powoli i skutecznie wprowadza nas w arkana  wiedzy i świata, które przygotował czytelnikowi. Już dawno nie czytałem tak  doskonale przygotowanego Science Fiction. Rzec by można, że jest to doskonała pozycja dla tych, co chcieliby zacząć przygodę z tym gatunkiem.

Każda kolejna część trylogii zatacza coraz większe koła – koła wiedzy, historii, działań i odkrywania kolejnych niezwykłych tajemnic nie tylko Ziemi ale i dalszych „okolic” kosmosu. Nie mogę za wiele powiedzieć, aby nie zepsuć przyjemności czytelnikowi. Akcja z każdą częścią toczy się tak bezlitośnie jak wał drogowy – miażdżąc wszystko co na swojej drodze napotka. Każdy fakt – ten aktualny i historyczny – odkrywany jest wielokrotnie, aby na koniec dopiero otrzymać spójny i jednolity obraz tej właściwej prawdy.

Spójność opowieści i zawartych w niej wydarzeń jest zdecydowanie atutem tej serii. Do tego dochodzi nienaganna stylistyka, lekki język, pozwalający skupić się na akcji, wyraziste postacie i do końca niejasne motywacje wielu bohaterów. To wszystko  sprawia, że nie sposób oderwać się od tych książek. Po zakończeniu ich ma się ciągle tak okropnie mocne ssanie, że chciałoby sięgnąć po kolejną część. Trzecia część jednak kończy się w sposób zamknięty i kompletny – po niej nic już nie ma i czytelnik nie ma żadnej wątpliwości co do tego. Pozostaje tylko kac po dobrze zakropionej literkami trój-imprezie dnia poprzedniego…


4 thoughts on “Gen Atlantydzki

  1. Moje wrażenia po przebrnięciu przez pierwszą część trylogii są zupełnie inne. Po pierwsze, książka napisana została okropnym stylem i po przeczytaniu kilku rozdziałów nie miałem wątpliwości, że autor jest początkujący. Być może jest to wina np. kiepskiego tłumaczenia, ale to jakby nie mój problem. Po drugie, akcja zawiera kilka błędów logicznych, przez które traci sens – autor sam się pogubił i niestety nie odnalazł. Po trzecie, jest to okropna dłużyzna. Spokojnie można wyrzucić 1/3 tekstu bez szkody (a nawet z pożytkiem) dla książki. Kompletnie mnie rozwaliła scena seksu – autor albo nigdy nie kochał się z kobietą (ani z nikim innym), albo jest cyborgiem. To już nawet Lee Child z większym ogniem opisuje intymne momenty.
    Z oceną 6/10 się zgadzam. Pomysł jest ciekawy, kilka niezłych i trzymających w napięciu akcji się w tej książce znajdzie, jednak jest to przeciętne czytadło i tyle.
    Wersję audio dodatkowo popsuł lektor, który albo miał katar, ale wadę wymowy. Momentami wyraźnie słychać, że brakuje mu tchu…
    Na zakup pozostałych części w normalnej cenie raczej się nie zdecyduję, poczekam na jakąś promocję. 47 zł to o jakieś 25zł za dużo biorąc pod uwagę jakość tego dzieła.

    Polubienie

    1. W takim razie mogę polecić abonament Audioteki – wtedy KAŻDA książka jest po 19,90 (chociaż tylko jedna na miesiąc) 🙂
      Super, że pojawiła się też inna opinia o książce – rzuca światło na oceny, które nie do końca były dla mnie zrozumiałe.

      Polubienie

      1. Kolejny abonament… muszę o tym pomysleć. Co do ocen, to ja już dawno przestałem sugerować się gwiazdkami. Zauważ, że większość ocen z pięcioma gwiazdkami nie jest opatrzona komentarzem. Za to, przy mniejszej ilości gwiazdek komentarze najczęściej są… Może jestem zbyt surowy, ale dla mnie 5 gw. to książka znakomita; 4 bardzo dobra; 3 dobra itp. Niestety żyjemy w czasach „Lubię to!” i dla wielu osób istnieją tylko dwie opcje – lubię i nie lubię. A, że między nimi jest jeszcze całe spektrum doznań? Kto by się tym przejmował…

        Polubione przez 2 ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s