Krüger. Szakal

304465-352x500Ta książka nie przypomina pana Ciszewskiego. Zupełnie inna i do tego fragmentaryczna. Rozumiem, że to jest pierwsza część jakiegoś cyklu, ale nie kończy się książek jak telenowelę. Lubię gdy książka z danego cyklu ma wyraźne zakończenie, jakiś etap – tu: zdecydowanie w połowie zdania.

Rozumiem też zamiłowanie pana Ciszewskiego do historii i wstawki historyczne były dość cenne dla mnie. Szkoda tylko, że z fabułą łączą się tak cieniutką niteczką, że trzeba jej wypatrywać mocno aby ją dostrzec. Nie tworzy to spójnej fabuły. Ani tym bardziej porywającej.

Jak określić moje niezadowolenie z książki? Chyba tylko w ten sposób: po następną część nie sięgnę raczej przez najbliższe 2-3 lata… a może w ogóle. Moja ocena: 6/10


4 thoughts on “Krüger. Szakal

  1. „[…]Lubię gdy książka z danego cyklu ma wyraźne zakończenie[…]” – taaa, jasne. Weźmy takiego na przykład „Pana Lodowego Ogrodu”, tom 1. Ostatnia scena, kiedy Drakkainen dostaje włócznią przez pierś. I potem dwa lata oczekiwania na kolejną część 😉 Nic tylko zamordować takiego pisarza (oczywiście jak już wyda wszystkie części)

    Polubione przez 1 osoba

    1. Mam kolegę, który jest zajadłym czytaczem, ale w przypadku serii zawsze czeka na wydanie wszystkich tomów, zanim zacznie lekturę. Bo wk…nerwuje go czekanie na kolejne części 😉

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s