Postanowienia na 2017

shutterstock_62795851

Zainspirowany dość rzeczowym planem na 2017 rok, postanowiłem spróbować przygotować podobnie swój spis postanowień na najbliższy rok. Oczywiście nie będzie on zawierał zbyt osobistych planów – postaram się jednak utrzymać inspirujący poziom. Zostawiam sobie także prawo do modyfikacji tego planu, a zwłaszcza uzupełniania go o dalsze/dodatkowe tematy, o których przez chwilę nie pamiętałem.

 

Relacje

– zrobię wszystko, aby moja najbliższa rodzina czuła się ze mną szczęśliwa,

– będę mówił więcej o swoich uczuciach (zwłaszcza tych pozytywnych),

– będę bardziej bezinteresowny,

– będę pisał listy(!) i liściki(!!)

 

Rozwój osobisty

– tu przede wszystkim przynajmniej jeden egzamin MS (SQL),

– nauczę się programować Androida (otrzymałem stypendium!),

– poznam WordPress oraz SEO,

– pochłonę chociaż jedną książkę typu „Twój psychologiczny autoportret” (lub Inteligencja emocjonalna),

 

Książki

– tym razem nie ustawiam sobie pułapu ilościowego – skonstruowałem jednak listę must-read składającą się z dziesięciu mega książek),

– przeczytam koniecznie minimum 3 książki w języku angielskim,

– połknę książkę o WordPress (patrz powyżej),

– połknę książkę o MS SQL (patrz powyżej),

 

Sport

– Przynajmniej jeden półmaraton i jeden maraton (oba warszawskie),

– utrzymam ćwiczenia crossfitowe – przynajmniej 100 treningów w roku,

– zrzucę kolejne zbędne kilogramy (już wiele nie trzeba, ale zrzut 4-5 kg mile widziany),

 

Odżywianie i zdrowie

– pozostanę przy pieczywie żytnim – głównie na swoich wypiekach,

– utrzymam suplementację pierwotnych omega-6 i omega-3, K2-MK7, D3, Witamina C,

– jeszcze mocniej obniżę spożycie cukrów,

– skorzystam z darmowych badań krwi (dedykowanych dla krwiodawców),

 

Blogi

– utrzymam prowadzenie przynajmniej trzech blogów (ambitnie, ale do zrealizowania),

– utrzymam ok. 5 postów na tydzień (ale bez utraty merytoryczności i jakości),

– (było powyżej) poznam swoje narzędzie (WordPress).


6 thoughts on “Postanowienia na 2017

  1. Hej! No plany na 2017 rok przepiękne! Bardzo zainteresowały mnie przede wszystkim zawody – ja też biegnę w tym roku półmaraton warszawski oraz wypieki – czy pieczesz sam chleb na zakwasie?
    Zauważyłam, że w Twoim wpisie czasem używasz w celach formy osobowej, a czasem bezosobowej – która jest dla Ciebie bardziej przystępna? Ja wolę bez 🙂
    Brawo za 5 postów w tygodniu, ja jestem obecnie na trzech 🙂

    PS! Dzięki za link do mojego wpisu 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ta mnogość form – do poprawy. Chyba jednak za szybko to pisałem 😉 Zdecydowanie wolę formę osobową (w końcu to mnie dotyczy)
      Jeśli chodzi o chleb, to z pewnością opublikuję przepis. Generalnie robię na zakwasie 🙂

      Polubienie

  2. Ambitna lista. Nie wiedziałem, że jesteś krwiodawcą – witaj w klubie 😉 Co do MS SQL, to z własnego doświadczenia wiem, że te certyfikaty służą głównie podniesieniu samooceny. Pracuję z tą technologią od prawie 20 lat i nie mam ani jednego certyfikatu. Z kolei mam znajomego, który zaliczył chyba wszystkie MSCE z SQL Servera (ma tyle certyfikatów, że dałoby się nimi obdzielić pluton piechoty), a nie pracuje w zawodzie.

    Cała reszta – ambitnie, nie powiem. Sam bym chętnie się pouczył programowania w Androidzie i w WordPress, ale czas nie pozwala (czytaj: mam inne priorytety).

    Co do książek po angielsku, na początek polecam coś łatwego ewentualnie coś, co już znasz po polsku. Łatwiej się wtedy przełączyć. Ja miałem ze trzy albo cztery podejścia w życiu, zanim zacząłem „na poważnie” czytać angielskojęzyczną literaturę, więc nie zrażaj się.

    Pozdrawiam zza blogowej miedzy.

    Polubienie

  3. Co do krwiodawstwa, to pewnie powstanie dodatkowy paszkwil. Zostałem już odznaczony II stopniem a jako krwiodawca czuję się coraz bardziej poniewierany przez wszelkie instytucje z tym związane: punkty krwiodawcze, urząd miasta, państwo, lekarze itd. Zapewne już wiesz o nowych zmianach w liczeniu oddanej krwi? Scyzoryk się otwiera!
    Jeśli chodzi o SQL to nie bardzo mi zależy na certyfikacie – to jest tylko taki motywator, aby jeszcze mocniej zgłębić temat (nadal czuję, że mam braki). Czyli dyplom dla samego fun’u 🙂 Android natomiast, bo noszę w sobie kilka pomysłów, które chciałbym zrealizować. Wnioskowałem więc o stypendium i się udało! Do końca nie wiem, czy to dobrze, bo to oznacza dużo pracy a i tak w tym czasie nie nadążam ze wszystkimi projektami 😉
    Co do książek po angielsku, to nie będą to moje pierwsze. Dostałem jednak już kilka sugestii i każdą kolejną chętnie rozważę 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Mi się po wyjeździe za granicę krwiodawstwo „wyzerowało” w sensie iloci oddanej krwi. Łącznie oddałem już prawie 50 litrów, z czego w Polsce jakieś 40. O żadne odznaki ani inne stopnie się nigdy nie ubiegałem, nie za bardzo wiem o czym mówisz w kwestii liczenia krwi i zmian…

      Programowanie w Androidzie to cenna umiejętność, jak sądzę. Co prawda nawet z dobrym pomysłem podobno ciężko się potem przebić przez konkurencję i firmy kradnące Twój pomysł, ale próbować trzeba.

      Z czytaniem to jest u mnie tak, że wolę czytać po polsku, ale czasem (zwłaszcza w przypadku nowszych pozycji) polskiej wersji po prostu jeszcze nie ma. Tak było na przykład z „Długim kosmosem” Pratchetta / Baxtera, tak też jest z drugim tomem serii „Frontlines” Kloosa, który właśnie czytam. Z każdą przeczytaną książką jest lepiej, płynniej, mniej „mocy obliczeniowych” mózgu idzie na samo tłumaczenie, zostaje więcej na przyjemności.

      Polubione przez 1 osoba

  4. A to może nie będę spojlerował – napiszę o tym – może będzie łatwiej ogarnąć ten cały bałagan jaki tu się z roku na rok robi.
    Co do czytania po angielsku, to poprzedni rok przeznaczyłem na mocne czytanie/słuchanie w celach edukacyjnych. Teraz rzeczywiście mam kilka książek, których nie ma w polskim tłumaczeniu – czyli czytanie po angielsku to czysty pragmatyzm 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s